To,że nie tylko supernowe zasilają przestrzeń w związki i pierwiastki niezbędne do tworzenia skalistych planet podobnych do Ziemi było wiadomo już od jakiegoś czasu. Mechanizm jest prosty. Nawet mniejsze gwiazdy u schyłku życia wpompowują w okoliczną przestrzeń spore ilości metali przechodząc stadium czerwonych olbrzymów i budowy dysków pyłowych (tu słowo wyjaśnienia, zawodowi astronomowie mają taką przypadłość,że wszystko co nie jest wodorem lub helem , nazywają metalem ;) ). Trochę szczegółów można znaleźć na astropolis tutaj - http://astropolis.pl/astrofizyka/... >
Prawdą jest,że do utworzenia tych najcięższych pierwiastków typu złoto czy platyna, trzeba czegoś więcej niż napuchnięta, umierająca, średniej wielkości gwiazda. Skupmy się jednak na "lżejszych metalach" jak węgiel czy tlen. To one interesują nas najbardziej z punktu widzenia poszukiwań życia, choć trochę podobnego do naszego. Ostatnio zostałem zapytany o to, skąd się wzięła taka fajna atmosfera na Ziemi, skoro na początku było tyle toksycznego syfu. Aby nie wdawać się w długie dyskusje, odesłałem człowieka do artykułu "Ciężka dola Geologa" - http://www.astropolis.pl/story/... Teoretycznie wszystkie odpowiedzi jak na dłoni. Teoretycznie.
Pytający to kumaty zawodnik, szybko przetrawił ze zrozumieniem podetknięty artykuł. Po jakimś czasie wrócił. Coś tu nie gra. Powiedz mi skąd w takim razie te pra-oceany n... zobacz więcej
http://www.bbc.co.uk/nature/collections/...
nowy silnik o nazwie DM-2 to największe tego typu urządzenie, jakie kiedykolwiek powstało
więcej naturalnie znajdziecie tu: http://www.kosmonauta.net/index.php/...
oto efekt moich zmagań podczas zlotu na Kudłaczach
FS128x0.8FF/FR+ST2000 HaRGB
Ponieważ deklinacja Słońca maleje, dni stają się coraz krótsze. W Warszawie, 1 września, nasza dzienna gwiazda wschodzi o godzinie 5:47, a zachodzi o 19:24. Natomiast 30 września jej wschód możemy obserwować o godzinie 6:35, a zachód o 18:16.
Kolejność faz Księżyca we wrześniu jest następująca: ostatnia kwadra - 1 IX o godz. 19:22, nów - 8 IX o godz. 12:30, pierwsza kwadra - 15 IX o godz. 7:50 i pełnia - 23 IX o godz. 11:17. Najbliżej Ziemi Srebrny Glob znajdzie się 8 września o godzinie 6:02, a najdalej 21 września o godzinie 10:04.
W drugiej połowie września wystąpią dobre warunki do obserwacji Merkurego. W okolicach 21 września, godzinę przed wschodem Słońca planetę widać około 10 stopni nad wschodnim horyzontem.
Warunki do obserwacji Wenus, we wrześniu, są bardzo trudne. Podobnie jest z Marsem i Saturnem, które znajduje się na sferze niebieskiej tylko kilka stopni od Wenus, a są od niej znacznie słabsze.
Wrzesień to doskonały czas do podziwiania największej planety Układu Słonecznego. Jowisz przebywa teraz w opozycji, w związku z tym jego blask jest największy (wynosi a... zobacz więcej
Układ znajduje się w gwiazdozbiorze Pegaza w odległości 130 lat świetlnych od nas.
Odkrycia dokonano za pomocą spektografu OSIRIS zamontowanego na teleskopie Keck
Pomiary widma pozwoliły oszacować temperaturę powierzchni planety na ok 930°C
Jest około 40 razy większa od sensora full frame.
Na zdjęciu porównanie wielkości obu matryc
Puszka do takiej matrycy będzie chyba rozmiarów Volkswagena, a optyki już nie jestem sobie wstanie wyobrazić, która musiałaby dawać krążek płaskiego pola tak gdzieś z pól metrowej średnicy ;)
W nocy z 10 na 11 Września Hubble Space Telescope przeprowadzi monitoring zmiennej kataklizmicznej typu WZ Sge. Obserwacje i spektroskopia będą przeprowadzone w ultrafiolecie a obserwowaną gwiazdą będzie zmienna V455 w Andromedzie. Dr. Paula Szkody z University of Washington prosi o pomoc w monitorowaniu V455 w świetle widzialnym zaczynając od zaraz a kończąc w nocy z 20 na 21 września.
Obserwacje przeprowadzone przez amatorów są bardzo cenne dla zespołu naukowego. Twoje obserwacje mogą mieć decydujący wpływ na to co trafi pod soczewki teleskopu Hubble. V455 w trakcie wybuchu będzie zbyt jasna dla sensorów HST pracujących w ultrafiolecie. Jeżeli uda ci się zarejestrować wybuch V455 i zgłosić ten fakt do AAVSO, kosmicznemu teleskopowi Hubble zostanie zmieniony grafik i zostanie on skierowany na inne obiekty. (oznacza to, że najbardziej krytyczna jest pierwsza noc zlotu w Jodłowie. ). Jednak proszę nie traktować alertu jako requesta o monitoring jedynie wybuchu. Jeżeli zdecydujesz się na rejestrację V455 za pomocą fotometrii CCD, preferowany jest filtr B lub V i ciągłe serie w jednym filtrze. Tak zgromadzone dane będą najbardziej pomocne w analizie materiału zebranego w UV przez HST.
Średnia jasność V455 gdy nie jest w wybuchu oscyluje w okolicach 16 mag. dla filtru V. W trakcie superwybuchu potrafi dojść do 8 magnitudo.
Koordynaty:
RA: 23:34:01.45 Dec. +39:21:40.9
plotter:
Już od 180 dni satelita Corot obserwuje cykl magnetyczny gwiazdy HD49933. To znacznie większa i gorętsza gwiazda niż nasze Słońce. Jej magnetyczny cykl jest krótszy, ale bardzo podobny do 11-to letniego cylku Słonecznego. Tak krótki, a jednocześnie tak podobny, cykl HD49933 daje naukowcom szanse na obserwację całego procesu w krótszym czasie. To umożliwia zgromadzenie większej ilości informacji na temat magnetyzmu gwiazd, niż obserwując znacznie wolniejsze zmiany na Słońcu w tym samym czasie.
W szkołach uczą nas, że proces połowicznego rozpadu jest stały. Historycy datują swoje znaleziska opierając się na tym założeniu. Lekarze ustalają dawki promieniowania jakie aplikują swoim pacjentom podczas prześwietleń, wszyscy biorą stałość połowicznego rozpadu za pewnik... i chyba są w głębokim błędzie.
Naukowcy ze Stanford and Purdue University badają niezwykłe zależności pomiędzy aktywnością Słońca, a tempem połowicznego rozpadu, jakie przypadkiem zostały odkryte przez Jere Jenkinsa, podczas pomiaru szybkości zaniku manganu -54 (szybko rozpadający się izotop używany w diagnostyce medycznej).
Od jakiegoś już czasu naukowcy, szukający naturalnego generatora liczb losowych, łakomie przyglądali się zjawisku połowicznego rozpadu. Założenie było proste. Bryłka radioaktywnego izotopu jako całość podlega połowicznemu rozpadowi ze stałą prędkością, ale nie oznacza to, że jej pojedyncze atomy będą to robić równie stabilnie. Stała jest suma, jednak na poziomie pojedynczych rozpadów, mógłby to być idealny , naturalny generator liczb losowych. Wystarczy przysunąć czuły licznik Geigera i mamy rozwiązanie problemu. Okazało się jednak, że to nie takie proste. Mierzona losowość była nie do końca losowa.
Najpierw pewną konsternację wywołały wyniki badań przeprowadzonych w Brookhaven National Laboratory on Long Island i w The Federal Physical and Technical Institute in Germany. Długoterminowe obserwacje szybkości zaniku krzemu-32 i radu-226 wyda... zobacz więcej
Zobacz więcej ...


